Chciałem Wam zaprezentować moją kolejną pracę. Tym
razem jest to coś troszkę innego. W poprzedniej pracy można było zobaczyć
obrazek wojenny, z typowym jak na działania wojenne pojazdem. Tutaj mamy coś
odrobinę innego. Bo pomimo faktu, że to nadal okolice wybuchu wojny, to nie
wolno zapominać że po ulicach poruszały się nie tylko czołgi, ciężarówki czy wozy pancerne.
Przecież nadal istniały pojazdy cywilne. Nawet pomimo faktu, że użytkowane były
przez armię. A w jednym z takich pojazdów zakochał się sam przywódca III
Rzeczy. I tym właśnie sposobem, przedstawiam Wam popularny "samochód
Hitlera".
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Modelarstwo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Modelarstwo. Pokaż wszystkie posty
Niemcy, sierpień 1939 - "Kontrola w drodze na front"
Może
tego nie wiecie (tak, raczej na pewno tego nie wiecie:)), ale bardzo lubię
poślęczeć z nożykiem nad malusieńkimi częściami z plastiku albo żywicy,
powdychać zapach kleju, zalać blat terpentyną, pomaziać paznokcie farbą i
porozpalać w powietrzu troszkę lakieru czy innej chemii. I nie, nie ma to nic wspólnego z
wdychaniem popularnego butaprenu. Bo zapachu tego kleju nienawidzę odkąd
zrujnował mi wspomnienia z meczu Widzew - Fiorentina w 1999 roku. Ale to
zupełnie inna historia...
Jednak dzięki temu, że tak jara mnie zapach chemii (pamiętajcie, że prócz butaprenu) to nareszcie udało mi się
sfinalizować kolejną dioramę.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

